Olej samochodowy olejowi nierówny. Na co trzeba zwracać uwagę?

Olej napędowy do samochodu

Od jego jakości i rodzaju zależy bardzo wiele. Jego rodzaj ma wpływ między innymi na efektywność pracy silnika samochodu, awaryjność, a także zużycie paliwa. Właściciel samochodu musi bezwzględnie posiąść wiedzę o rodzajach olejów i różnicach między nimi. Bez tego daleko nie zajedzie. Olej silnikowy ma fundamentalne znaczenie, jeśli chodzi o prawidłową i płynną pracę jednostki napędowej w aucie.

– Olej samochodowy pokrywa metalowe części silnika warstwą smarną, która chroni je przed tarciem oraz nadmiernym zużywaniem. Rozprasza również ciepło, które powstaje podczas pracy silnika. Dodatkowo utrzymuje on w zawiesinie wszelkie osady oraz zanieczyszczenia, które po osadzeniu w silniku mogłyby doprowadzić do jego uszkodzenia. Dzięki odpowiednim dodatkom uszlachetniającym jednostka napędowa może pracować jeszcze lepiej i dłużej – mówi Marek Klimowicz z firmy P.H.U. Andrzej Klimowicz – dystrybutora produktów Neste na terenie Polski.

Dobrze jest też sięgać po te produkty, które spełniają najwyższe normy jakościowe oraz ekologiczne, a także te, które chronią elementy silnik przed zużyciem, zmniejszają spalanie w aucie oraz wydłużają okres pomiędzy kolejnymi wymianami oleju.

Czym różnią się od siebie olej mineralny, syntetyczny i półsyntetyczny? Najprościej mówiąc główna różnica wynika z procesu jego produkcji. Mineralny olej silnikowy powstaje podczas procesu rafinacji ropy naftowej. Olej silnikowy syntetyczny produkowany jest z komponentów bazowych na zasadzie łączenia poszczególnych związków chemicznych. Natomiast olej samochodowy półsyntetyczny stanowi mieszankę obu rodzajów oleju.

Syntetyczny lepszy od mineralnego

Olej syntetyczny nie zawiera żadnych niepożądanych ani szkodliwych substancji. Parametry smarujące takiego oleju mogą być bardzo dokładnie dobrane do wymagań silnika. Jest zdecydowanie lepszy niż olej mineralny. Co więcej olej syntetyczny nie pozostawia w silniku zabrudzeń, a substancje w nim zawarte nie ulegają spalaniu.
– Wybór oleju syntetycznego oraz odpowiednie interwały wymiany dają gwarancję sprawności silnika. Należy również pamiętać o tym, że na rynku jest coraz więcej olejów tzw. energooszczędnych, które dzięki zmniejszaniu oporów silnika powodują zmniejszanie zużycia paliwa. – dodaje Marek Klimowicz.

Oleje syntetyczne dobrze pracują zarówno w wysokich jak i niskich temperaturach. Płynność pracy silnika jest zachowana nawet przy – 60 st. C.

– Dobrze wybrany olej ustrzeże kierowców przed przykrymi niespodziankami w mroźne zimowe poranki ponieważ rozchodzenie się środka smarnego następuje szybciej niż w przypadku półsyntetycznych i mineralnych odpowiedników – dodaje Marek Klimowicz.

Olej półsyntetyczny

Jest on uważany za środek smarujący pośredni między olejami syntetycznymi, a mineralnymi. Jest to bowiem mieszanka mineralnych i syntetycznych baz olejowych. Ich właściwości są często bliskie olejom syntetycznym, ale ich cena, a co za tym idzie jakość są zdecydowanie niższe.

– Wiele osób stosuje te oleje do starszych samochodów z dużymi przebiegami. Niestety jest to błędne myślenie i złudna oszczędność. Z autem jest jak z człowiekiem – mówi Marek Klimowicz – wraz z wiekiem trzeba coraz bardziej o nie dbać i stosować produkty najwyższej jakości.

Niekoniecznie mineralny

Olej mineralny w swoim składzie zawiera siarkę, węglowodory oraz inne substancje, których nie da się wyeliminować w procesie rafinacji. To powoduje , że nie jest on jednolity i jest znacznie bardziej lepki od oleju syntetycznego. Trzeba też mieć świadomość tego, że zawarte są w nim nieznaczne zanieczyszczenia. W wyniku ich spalania tworzy się nagar, który w najgorszym z możliwych scenariuszy może doprowadzić do uszkodzeń silnika.

– Olej mineralny zazwyczaj stosuje się w starszych samochodach ciężarowych. Nie polecam tego oleju w przypadku samochodów osobowych, ponieważ ma najniższą odporność na zbyt wysokie temperatury i źle znosi mroźne poranki – kończy Marek Klimowicz.

Olej mineralny jest najtańszym produktem dostępnym na rynku. Można go stosować w silnikach bardzo wyeksploatowanych i samochodach o dużym przebiegu.

Dodaj komentarz